Odpowiednia motywacja do ćwiczeń to najważniejsza sprawa, by ćwiczyć regularnie i zobaczyć efekty. Zniechęcać może nas wszystko, począwszy od braku czasu lub energii aż po rzeczy stające nam na drodze, takie jak plany na ostatnią chwilę lub też po prostu brakująca motywacja do ćwiczeń i kontynuowania treningu. Te przeszkody mogą utrudniać wykonanie porządnego treningu. Mimo iż istnieje szereg problemów, które naprawdę mogą nam wypaść i uniemożliwić regularne ćwiczenia, są sposoby na obejście wielu z nich. Oto parę wskazówek i trików na poradzenie sobie z najpopularniejszymi przeszkodami w regularnym treningu. motywacja do ćwiczeń

Korzyści płynące z ćwiczeń
Po pierwsze, przypomnij sobie wszystkie korzyści płynące z aktywności fizycznej. Tu nie chodzi tylko o zdrowie lub utratę wagi, chociaż są to bardzo istotne korzyści. Lista korzyści płynących z ćwiczeń obejmuje dobrą zabawę, spędzanie czasu z przyjaciółmi, więcej energii, lepszy sen, poprawę fizycznego i psychicznego zdrowia, zmniejszenie ryzyka chorób zagrażających życiu, lepsze wyobrażenie o samym sobie i pewność siebie, utrzymanie zdrowej wagi ciała, uczucie bycia silniejszym i bardziej rozciągniętym, poprawę wytrzymałości, a nawet pomoc w przypadkach zaburzeń nastroju takich jak niepokój czy depresja. To już powinna być solidna motywacja do ćwiczeń, ale czasami to za mało.

Znudzenie treningiem

Powszechna przeszkoda pośród ludzi, którzy zaczynają ćwiczyć to znudzenie. Jeśli każdego dnia wykonujesz ten sam trening, nic dziwnego że zaczyna Ci się nudzić. Zamiast trzymać się jednej formy ćwiczeń, zacznij wymyślać inne fizyczne aktywności których wykonywanie sprawia Ci radość. Gwarantujemy, że Twoja motywacja do ćwiczeń będzie większa. Wrzuć swój trening na inny bieg poprzez dodawanie ćwiczeń i wyrzucanie innych, zaplanuj jeden dzień w tygodniu kiedy próbujesz czegoś nowego, na przykład TRX lub joga, Pilates, cycling albo nowa maszyna na siłowni. Poproś znajomych i rodzinę żeby się do Ciebie przyłączyli.

Brak czasu

Brak czasu to kolejna przeszkoda do pokonania. Przez większość dni da się to jakoś obejść. Spróbuj włączyć trening do swojego harmonogramu, tak jakby to było kolejne spotkanie na liście lub też wstawaj wcześniej żeby wykonać trening przed pracą. Jeśli nie możesz wcisnąć do kalendarza pełnej godziny ćwiczeń, spróbuj wykorzystać każdy moment na ćwiczenie, na przykład zaparkuj daleko od sklepu albo spaceruj dokoła budynku biurowego podczas przerwy na lunch. Zmiana nawet małych codziennych przyzwyczajeń pomoże Ci wrócić na właściwy tor.

Motywacja do ćwiczeń = Trener osobisty

Będziemy monotonni, ale naprawdę jedną z lepszych odpowiedzi na brak motywacji do ćwiczeń jest trening z trenerem osobistym. Po pierwsze, sama obecność trenera motywuję. Po drugie, ćwicząc z trenerem mamy gwarancję, że wykonujemy ćwiczenia poprawnie i efektywnie. Jeśli jesteśmy umówieni z trenerem na godzinę, szansa, że nie dotrzemy na siłownię jest również mniejsza.

Przewrażliwienie na punkcie innych, którzy na Ciebie patrzą

Jest to coś, na co ludzie często narzekają. Szczególnie Ci przyzwyczajeni do chodzenia na siłownię lub zajęcia fitness. Ale nie zapominaj, że siłownia to nie tylko miejsce do ćwiczeń. Przede wszystkim, nadal możesz chodzić do klubu, który jest miejscem publicznym, ale wybierać zakątki w których będziesz sam.

Nie jesteś w formie

Bycie nie w formie zanim nawet rozpoczniesz treningi może spowodować, że wydaje Ci się to celem niemożliwym do osiągnięcia. No jasne, jeśli nie przejawiałeś fizycznej aktywności przez jakiś czas, pójście na zajęcia lub spędzenie godziny na maszynie eliptycznej wydaje się zbyt trudne. Zacznij powoli od prostych ćwiczeń fizycznych przez 10-15 minut dziennie i stopniowo wydłużaj trening za każdym razem o parę minut.

Poniosłeś porażkę w przeszłości

To że w przeszłości nie udało Ci się spełnić swoich celów fitness nie znaczy, że tym razem też tak będzie. Ludzie często popadają w niefortunny nawyk poddawania się tylko dlatego, że kiedyś im nie wyszło. Nawet mały trening każdego dnia ma duże znaczenie. Wyznacz sobie realistyczne cele, tak abyś czuł się zmotywowany, a nie zniechęcony ich stopniem trudności. Zaczynaj powoli, własnym tempem, unikając porównań z innymi osobami, które być może biegają szybciej lub trenują dłużej. I pamiętaj cały czas o tym dlaczego w ogóle wyruszyłeś w tą podróż.

Specjalista ds. dietetyki oraz dermatologii. Pasjonat zdrowego stylu życia oraz nowinek technologicznych ze świata medycyny. Prowadzi kursy i szkolenia z zakresu zdrowego odżywiania. Posiada wiedzę interdyscyplinarną dodatkowo z anatomii, biochemii i zdrowia intymnego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here